Cześć kochane :*
Czy Wam też dzisiejszy dzień minął tak szybko? U mnie jak błyskawica, a za oknem permanentnie podobny widok, tylko liści jakby jeszcze w miarę sporo :)
Właśnie dopijam swoją drugą kawę dzisiejszego dnia i wygrzewam stare kości pod kocem :) Tak sobie myślę, że brak mi pracy, śniegu, ruskiego szampana i faceta.
Dzisiejszy bilans:
- kakao – 140 kcal
Czy Wam też dzisiejszy dzień minął tak szybko? U mnie jak błyskawica, a za oknem permanentnie podobny widok, tylko liści jakby jeszcze w miarę sporo :)
Właśnie dopijam swoją drugą kawę dzisiejszego dnia i wygrzewam stare kości pod kocem :) Tak sobie myślę, że brak mi pracy, śniegu, ruskiego szampana i faceta.
Dzisiejszy bilans:
- kakao – 140 kcal
- batonik musli z orzechami /light – 100 kcal
- szpinak z białym serem – 90 kcal
- chlebek chrupki – 20 kcal
- 2x kawa inka - 40 kcal
= 390
Myślę tak nad swoim bilansem i dochodzę do wniosku, że niby nic takiego nie zjadłam a kalorii jakby sporo.
Buziaki :**
"A przygotowali Cię na samotność? Na poczucie bezludzia, wśród ich definitywnego spędu. Na to, że ty zawsze a oni dla Ciebie nigdy. Nie przygotowali? O Ty biedny człowieku. Bez instrukcji obsługi życia, bez harmonogramu, bez nitki w tym labiryncie. I co? Teraz sam pośród skał swej indolencji. Sam, choć obok tyle twarzy. Sam bo problemy za ciężkie na ich ramiona."
Myślę tak nad swoim bilansem i dochodzę do wniosku, że niby nic takiego nie zjadłam a kalorii jakby sporo.
Buziaki :**
"A przygotowali Cię na samotność? Na poczucie bezludzia, wśród ich definitywnego spędu. Na to, że ty zawsze a oni dla Ciebie nigdy. Nie przygotowali? O Ty biedny człowieku. Bez instrukcji obsługi życia, bez harmonogramu, bez nitki w tym labiryncie. I co? Teraz sam pośród skał swej indolencji. Sam, choć obok tyle twarzy. Sam bo problemy za ciężkie na ich ramiona."

Masz dobry bilans! Zjadłaś naprawdę mało.
OdpowiedzUsuńJa nie chcę śniegu. Na szczęście w mojej części Niemiec śnieg w ogóle nie pada :)))
zjadłaś malutko! i też mi brak faceta. ale z drugiej strony, nie pora teraz na to. i też dzień minął mi dość szybko :)
OdpowiedzUsuńprzy takiej jesiennej pogodzie nie trudno o chandrę :)
OdpowiedzUsuńa bilans malutki, chyba to kakao zawyżyło, bo dużo kcal, a przecież nim się nie najadłaś ;)
a co to za batonik muesli light? ;]
No właśnie, to kakao już na starcie dnia podbija mi bilanse. Trochę kiepsko, ale dawno go nie piłam, no i jak sobie przypomniałam o jego istnieniu... Sama wiesz jak to czasem bywa. Najgorsze, że jak zamienię to kakao, na przykład na pół dużego jogurtu naturalnego, to i tak będzie te ponad 100kcal ;/ I jak tu żyć? :D Ale od jutra szlus! Nie ma kakao.
UsuńTo jest Muesli-Riegel Linessa. Pakowane po 8 sztuk w pudełeczku. 1 sztuka - 25g i 102 kcal :) Ja to widziałam tylko w Tesco.
Masz malutki bilans. I do tego najbardziej kaloryczne rzeczy zjadłaś na początku dnia. Świetnie Ci idzie. Chociaż pogoda do niczego nie zachęca.
OdpowiedzUsuńLubię Twoje bilanse ;) Niby nic, ale kalorii jest mało. Na prawdę chciałabym tak potrafic kontrolować swoje jadlospisy :) Ważne, że Tobie dobrże idzie. A skoro mówisz, że tęsknisz - to zrób coś w kierunku, żeby to, czego pragniesz stało się rzeczywistością :) chudnij
OdpowiedzUsuńCzy ja wiem, czy kontroluję? Po prostu zapieram się rękami i nogami ;/
UsuńGenialny bilans;)
OdpowiedzUsuńA śniegu to ja nie lubię, oj nie..
Trzymaj się kochana!
Chudnij nam tutaj:*
Masz świetne bilanse, gratuluję i skrycie zazdroszczę=) Swoja drogą, co na to Twoi rodzice?
OdpowiedzUsuń